Kolejny przyczynek do dyskusji o sensowności utrzymania w kodeksie karnym osławionego art. 212 oraz innych przepisów przewidujących karanie za słowa: do Kancelarii Prezydenta trafił wniosek o
No i stało się. Wprawdzie za osławionym raportem tow. Maciarenkowa nie poszły wnioski do prokuratury - autorzy raportu zamiast wskazać przestępców zajęli się ujawnieniem sposobu ulokowania agentury (tutaj możecie się Państwo