Jak to jest z aktorami, każdy wie – degeneracji, pijacy, rozwodnicy, rozrabiacy i tak dalej. Na dodatek zupełnie niesłusznie zarabiają niebotyczne pieniądze – nie to co pałający chęcią pomocy obywatelom urzędnik czy wymyślający plan...
Troszkę na marginesie bigosowania o art. 5a ustawy o dostępie do informacji publicznej: jak donosi Press.pl zespół ministerki Radziszewskiej "chce odpowiedzialności wydawców za fora"